Hm… od czego by tu właściwie zacząć? 🤔
Ponad rok temu namalowałam parkę z określoną intencją. Obraz jednak szybko wylądował na półce, bo nie chciałam, aby ta intencja się spełniła. Mój opór był tak potężny, że odłożyłam go na bok i przez długi czas nie mogłam patrzeć ani na pędzel, ani na farby.

Każda próba podejścia z pędzlem kończyła się szybkim fohem
✧ —————— ✵ 1225 ✵ —————— ✧
Z drugiej strony – nie lubię niedokończonych prac… I całkiem niedawno wpadł mi do głowy genialny pomysł: a gdyby tak rzucić pędzle w kąt i po prostu coś uszyć?

A to, że uwielbiam eksperymentować z kolorami i mieszać ze sobą zupełnie różne światy, natychmiast chciałam sprawdzić na własnej skórze, jak na tym płótnie będzie tańcować igła z nitką.

I wiecie co? Tańczy jak szalona! Akryl dostaje zupełnie nową, trójwymiarową energię.
✧ —————— ✵ 1225 ✵ —————— ✧
Wbijanie igły w te gładkie plamy farby daje mi teraz niesamowitą frajdę i totalne poczucie wolności. Zamiast grzecznego, idealnego obrazu powstaje mięsista, prawdziwa sztuka z pazurem i przestrzenną strukturą. Sama jestem ciekawa, dokąd ten taniec mnie zaprowadzi, ale jedno jest pewne – nudno nie będzie!
✧ —————— ✵ 1225 ✵ —————— ✧
Handmade with Love & Abundance Code 1225. Created by Niepokorna Anka – where concrete meets the geometry of the soul. ✨

